BLOG /Gimnazjum im. Dzieci Zamojszczyzny w Bodaczowie

RSS

Wizyta w banku

28.01.2017

27.01.2017r. - tego dnia zwiedziliśmy bank.Wsiedliśmy do busa i ruszyliśmy w stronę banku, w którym zostaliśmy ciepło przywitani.Dowiedzieliśmy się o unowocześnieniach banku. Pani prowadząca opowiedziała nam historię bankowości i o aplikacji PeoPey, dzięki której możesz płacić i wyciągać pieniądze z konta za pomocą telefonu. Mieliśmy też spotkanie z głowną panią skarbnik, która opowiedziała nam o swojej pracy  i pieniądzach, które przyniosła ze sobą. Niestety z żalem informujemy, że musieliśmy zwrócić dane banknoty. Zobaczyliśmy dolary, funty i wiele innych walut, nauczyliśmy się rozróżniać falsyfikat od prawdziwych pieniędzy. Jako jedni z niewielu mogliśmy, obejrzeć skarbiec i miejsce pracy głównego skarbnika. Próbowaliśmy poruszyć ciężkie i wielkie drzwi do sejfu oraz mieliśmy małą przygodę z guziczkiem od alarmu. :D Na całe szczęście nic się nie stało.Na koniec dostaliśmy certyfikaty i małe upominki na pamiątkę.Następna na liście wycieczki była wizyta w przedsiębiorstwie skupu zboża, obejrzeliśmy silosy, których było, aż dwadzieścia. Opowiedziano nam o przebiegu codziennego dnia w tej małej instytucji. Na koniec podsumowaliśmy wizyty w banku i przedsiębiorstwie skupu zbóż. Mieliśmy także darmowe łyżwy. Jezdnia w zimie to jednak wyzwanie.Dzień spędzilśmy bardzo zabawnie i miło, napewno długo pozostanie on w naszej pamięci.

Zobacz więcej

Rodzinny budżet i oszczędność

26.01.2017

26.03.2017r. od tego dnia będziemy wiedzieć, jak ustawić swój budżet tak, aby wynosił on 17 000 miesięcznie ;P.Dzień zaczął się całkiem spokojenie. Rozpoczęliśmy zajęcia od dostania dwóch kartek, musieliśmy ułożyć budżet rodzinny w taki sposób, aby mieć nadwyżkę, a nie deficyt. Zaczęliśmy całkiem niewinnie, głównym hasłem wypisanym na tablicy było "to ma być realne". Widać nie dotarło to do niektórych, ponieważ po zakończeniu czasu, liczby i pomyśły, jakie zostały podane, całkowicie załamały panie prowadzące. Mimo to wszyscy śmiali się i świetnie bawili, przy okazji nauczyliśmy się planowania budżetu i kontroli wydatków.Następnie obejrzeliśmy parę filmików, co delikatnie ostudziło nasze towarzystwo. Filmiki były na temat "stopy procentowej" oraz "oszczędzania i inwestowania". Filmik o oszczędzaniu nauczył nas pewnej bardzo ważnej rzeczy, jak chcesz chować oszczędności, to tylko w skarpecie. Oczywiście żartuję. Pieniądze powinno się składować w banku, a najlepiej powinnno się zainwestować, to bardziej opłacalne.Dowiedzieliśmy się także co to kapitalizacja oraz w jaki sposób obliczać odsetki od lokat i kredytów. Poznaliśmy plusy i minusy lokaty terminowej, rachunku oszczędnościowego i rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego, czyli ROR.

Zobacz więcej

Zabawa w bankowca

25.01.2017

25.01.2017r. już trzeci dzień, a my zaczeliśmy zabawę z pieniędzmi. Tego dnia poznaliśmy bliżej wartość i to, jak ważne, są pieniądze. Chodź wielu ludzi narzeka, iż  lepiej byłoby bez monet brzęczących w kieszeni, zapewniam was, to nie prawda. Na pewno nie chcielibyście wrócić do barteru, wymiany towaru za towar, która jest długa i nie zawsze kończy się po naszej myśli. Dlatego panie prowadzące zapoznały nas bliżej z historią, wartością, funkcją i cechą pieniadza.  Nie myślcie jednak, że cały czas roznawialiśmy o pieniądzach. Stworzyliśmy mapę mentalną do słowa bank, miejsca, które każdy odwiedza przynajmniej raz w miesiącu. Panie prowadzące, aby bliżej zapoznać nas z tematem puściły nam filmiki na temat "kredytu" i "płatności bezgotówkowej", dzięki temu znamy i rozumieny takie zwroty, jak zdolności kredytowe, zabezpieczenie kredytowe, regularne dochody, czek, karty kredytowe, polecenie przelewu, czy terminal. Wiemy także, bardzo ważną rzecz na przyszłość KREDYT KOSZTUJE. Dla umilenia czasu pobawiliśmy się w bankowców i klijentów. Bankowcy mogli napisać własną umowę, a klijenci założyć konto osobiste. Na koniec ułożyliśmy krzyżówki, które wywołały małe zamieszanie, ale wszyscy i tak świetnie się bawili.  

Zobacz więcej

Drugi dzień i własna firma

25.01.2017

24.01.20017r. jeden dzień, a działo się więcej niż przez cały tydzień w szkole.Pewnie trudno będzie wam w to uwierzyć, ale razem z resztą uczestników założyliśmy swoje własne firmy i fabryki. Wyprodukowaliśmy wiele książek, które mam nadzieje pną się teraz w górę po liścię bestsellerów. Stworzyliśmy własne zabawki, na pewno słyszeliście o nowych świetnych lalkach robiących karierę na rynku. Jestem pewna, że przynajmniej jedna z nich stoi u was na półce w pokoju. Mówię wam musicie mieć piękną "Jessice", niebieskiego "Avatara", anielską "Wikusię", czy zadziorną "Lalkę Basię". Każdy z was wie jednak, że założenie firmy, własnego przedsięgiorstwa ma swoje plusy i minusy. My poznaliśmy je jeszcze bliżej, dzięki temu, kiedy w przyszłości zechcemy założyć własną firmę zastanowimy się pięć razy nad tym, czy jesteśmy gotowi nosić na barkach tak wielką odpowiedzialność.  Tego dnia nie tylko założyliśmy firmy, które okazały się wielkim sukcesem, poznaliśmy także bliżej słowa przychód, koszt, zysk, strata, wydajność i ich znaczenie. Na koniec dyskutowaliśmy na temat naszego biznasplanu, pomysły i dyskusje, jakie prowadziliśmy były tak zażarte, że siedzieliśmy dobre pare minut usuwając kolejny biznes z naszej listy. Tak właśnie wyglądał nasz kolejny zadziwiający dzień wielkich wrażeń, bo przecież nie na codzień zostajesz prezesem wielkiej korporacji.

Zobacz więcej

Rozpoczęcie dobrej zabawy

24.01.2017

Dni 23.01.2017r. w naszym gimnazjum rozpoczęły się warsztaty realizujące projekt Fundacji Eropejskiego Rozwoju Wsi Polskiej pt."Na Własne Konto". Poznaliśmy znaczenie słów, o których słyszeliśmy, a także całkiem dla nas nowych. Teraz wiemy, co znaczy popyt, podaż, cena równowagi, konkurencja, przedsiębiorczość, rynek i rynek pracy. Dzięki temu nie będziemy musieli wchodzić do przeglądarki internetowej, bo wszystko siedzi w naszych głowach. Od dzisiaj słuchając wiadomości, kiedy usłyszymy słowo  podaż, czy popyt nie będziemy męczyć mózgu zastanawiając się nad znaczeniem danch słów. Oczywiście warsztaty nie polegają na tym, że siedzimy przykuci do ławek, z piórem, które nie pozwala dłoniom na odpoczynek. To nie lekcje, na których przysypiasz i patrzysz na zegarek modląc się o koniec. Nie, na projekcie pracowaliśmy w grupach, tworzyliśmy plakaty, rebusy, bawiliśmy się przy sprzedaży skrzynek soczystych jabłek. Panie prowadzące były szczerze zaskoczone tym, jak szybko dokonywaliśmy transakcji. Przyjrzeliśmy się  bliżej cechom, jakie powinien posiadać przedsiębiorca, rozpoznawaliśmy swoje kompetencje i ich przydatność w przyszłości, pracy zawodowej. Dowiedzieliśmy się o różnicach wynagrodzenia brutto i netto. Wszyscy byli zadowoleni i wrócili do domów z uśmiechami na twarzach, nie mogąc się doczekać kolejnego dnia zajęć.

Zobacz więcej