BLOG /Zespół Szkół - Publiczne Gimnazjum nr 2 w Pełczycach

RSS

Nie odnajdzie więcej nas ta sama chwila...

14.04.2017

Cześć! Dziś to nasz ostatni wpis na naszego bloga;( Fajnie było opowiadać wam co się u nas działo w ramach projektu „Na własne konto". Zakończyliśmy nasz wspaniały projekt - prezentacja dopracowana, film gotowy... A więc co? Czy to już koniec? Tak jakoś dziwnie, czegoś nam brakuje... Było tak super, że trudno nam się rozstać. Projekt się kończy, ale nie kończy się nasza ekonomiczna przygoda. Złapaliśmy „biznesowego bakcyla";) Myślimy, że dla co niektórych z nas jest to początek ekonomicznej drogi w dalszych życiowych wyborach. Słowo DZIĘKUJEMY to za mało... Bardzo, bardzo dziękujemy, że mogliśmy przeżyć tą niesamowitą ekonomiczną przygodę, dziękujemy za wiedzę, umiejętności, wrażenia, wycieczki, zabawę, śmiech, przyjaźnie i niezapomniane chwile... Mamy nadzieję, że jeszcze usłyszycie o „Młodych ekonomistach z Lubiany";) Trzymajcie za nas kciuki. Wrzucamy na bloga nasze wspólne zdjęcia od początku projektu do dziś. Mamy wrażenie, że zdjęcie z pierwszego dnia projektu przedstawia „zwariowanych gimnazjalistów", a z dnia ostatniego „dojrzałych ekonomistów";))) Wasze Ekoblogerki Oliwia&Klaudia. Hossa!!!    

Zobacz więcej

Udział w projekcie to nasza wygrana!!!

14.04.2017

Hejka;) Poniedziałek 10.04.2017 r. upłynął nam bardzo miło. Dziś podsumowaliśmy nasze działania w ramach projektu „Na własne konto". Dużo rozmawialiśmy i wspominaliśmy. Już wiemy, że była to niesamowita przygoda z ekonomią. Ten projekt to wspaniały czas, bardzo dużo wszyscy się na nim nauczyliśmy i lepiej się poznaliśmy. Wiemy już czym jest ekonomia, mamy za sobą kilka wspaniałych wyjazdów i wiele cudownych wspomnień. Dziś wszyscy otrzymaliśmy Certyfikaty ukończenia projektu „Na własne konto" oraz nagrodzeni zostali nasi koledzy, którzy indywidualnie zdobyli najwięcej punktów podczas zadań projektowych. A więc najlepsi z najlepszych to.... Kacper Kłos I miejsce Klaudia Rajkowska II miejsce Sara Nowak III miejsce Ogromne  gratulacje dla nich! Tak naprawdę wszyscy czujemy się wygrani - jesteśmy tu, jesteśmy w projekcie „Na własne konto", który dał nam wiedzę i umiejętności ekonomiczne, niezapomniane chwile, utrwalił przyjaźnie i zintegrował nas wszystkich. To wszystko bezcenne;)Ekoblogerki Oliwia& Klaudia    

Zobacz więcej

Kamera... Akcja!!! Mamy to!!!

14.04.2017

Hej wszystkim;) W piątek 07.04.2017 usłyszeliśmy pierwszy klaps naszego filmu;) niestety nie był to ostatni klaps, ponieważ ciągle napotykaliśmy na swojej debiutanckiej filmowej roli jakieś dziwne przeszkody;0 A to film się nie zapisał, a to za mało miejsca na telefonie, a to film za długi, a to wielkość filmu za duża, nie wspominając już o tym, że ktoś kichnął lub wybuchł atakiem śmiechu - a to było dość częste, bo jest to raczej film z cyklu ekonomiczna komedia;) Ale..... w końcu się udało. Mamy to!!! Nasz film gotowy. Wcześniej wykonaliśmy prezentację multimedialną naszego modelu biznesowego, która jest już w pełni gotowa. Oby te wszystkie przypadki losowe przyniosły nam szczęście;) Ekoblogerki Oliwia&Klaudia    

Zobacz więcej

Trochę o nas... - poza ekonomią lubimy...;)

19.03.2017

Siemanko. Tak jak pisałyśmy w ostatnim poście na naszym blogu, chciałybyśmy żebyście nas wszystkich lepiej poznali w tym poście. A więc dotrzymujemy obietnicy i zaczynamy: Pani Agnieszka - najlepsza nauczycielka w szkole, uczy w podstawówce przyrody a w gimnazjum geografii. Dzięki pani Agnieszce jesteśmy na tym projekcie i piszemy dla was bloga. Ekoblogerki - nas już akurat troszkę znacie, ponieważ nie raz wspominałyśmy o np. naszych zainteresowaniach. Jesteśmy Oliwia i Klaudia (to też już wiecie z podpisów), chodzimy do I klasy gimnazjum, obie jeździmy konno, jest to nasza największa pasja. W wolnym czasie jeździmy na fishboardach-deskorolkach. Lubimy rysować, tańczyć oraz nagrywać filmiki w aplikacji musically. Dziewczyny - płeć piękna;) - do składu dziewczyn należymy my oraz Julka, Ala, Sara, Iza, Michasia, Marcysia i Nikola. Wszystkie są mądre, wysportowane i uzdolnione. Niektóre mają niesamowity talent do śpiewu, inne do rysunku a jeszcze inne wygrywają wszystkie sportowe zawody. Chłopacy - nasi siłacze;) - do grupy chłopaków należą - Stanisław, dwóch Kacprów, Wiktor, Jakub oraz Gabryś. Wszystkim zazdrościmy umiejętności grania w piłkę . Mimo że często piszemy o zwalnianiu ich, że nam czasem przeszkadzają, ale tak naprawdę są mega fajni, bardzo lubiani i do tego mądrzy. Bardzo dużo się udzielają na zajęciach z…

Zobacz więcej

Czas na modelowanie w Lubianie, czyli nasz model biznesowy:)

10.03.2017

Witamy! Hejka! Troszkę jesteśmy spóźnione, no ale wiecie nauka... Dzisiaj opowiemy wam o jak zwykle ciekawych godzinach na naszym projekcie. Zostaliśmy w szkole po lekcjach, jeśli chodzi o nasz projekt to moglibyśmy siedzieć w szkole nawet do wieczora;) Mieliśmy bardzo, i to bardzo ważne zadanie, mianowicie zaczęliśmy tworzyć nasz model biznesowy. Oczywiście nie zdradzimy wam, jak na razie szczegółów, ale napiszemy wam tyle - zaskoczymy was! Na początku zajęć, pani Agnieszka przeczytała nam co to jest w ogóle ten model biznesowy, przedstawiła nam kolejne etapy jego tworzenia, było ich dziewięć. Oczywiście wszyscy byliśmy bardzo skupieni, no w końcu chcemy wypaść jak najlepiej i pojechać do Warszawy;) Tam przecież umówiliśmy się z Konradem;) Ostatnie nasze zajęcia były bardzo ważne, tworząc model biznesowy, dopracowaliśmy szczegółowiej pomysł na naszą działalność biznesową. Całe zadanie okazało się... nie takie proste, jak sobie myśleliśmy. Dziś przestało być śmiesznie i zabawnie;) Dziś było poważnie;) Co to są koszty stałe? A co to zmienne? Jak określić zasoby naszej firmy? Ile osób będzie w niej pracowało? Ile będą zarabiać? I co najważniejsze, kto będzie prezesem naszej firmy;) Pytania trudne, myślimy, że jakoś daliśmy radę, ale jeszcze przed nami długa droga. W grupach opisywaliśmy poszczególne części modelu biznesowego. Podliczaliśmy zyski…

Zobacz więcej

Burza nad Lubianą, czyli burza mózgów i świat należy do nas:)

05.03.2017

Cześć! Witamy po długiej przerwie. Już po feriach i wróciliśmy do szkoły. Największy plus końca ferii to to, że znowu możemy realizować projekt ,,Na własne konto"! Dzisiaj, czyli 02.03.2017r. kontynuowaliśmy zajęcia, tym razem bez Pana Konrada:( - brakuje go nam, ale wierzymy, że jeszcze się zobaczymy;) Zajęcia mieliśmy z naszą panią - panią Agnieszką i było jak zawsze wesoło:) Dziś pani Agnieszka otworzyła nasze umysły, rozbudziła naszą wyobraźnie, pobudziła kreatywność;) Tak pomysłowi jeszcze nie byliśmy, aż sami siebie nie poznawaliśmy, nie wiemy nawet czy pani Agnieszka nas poznała;) Dlaczego nie jesteśmy tacy np. na historii:) Na początku, porozmawialiśmy trochę o biznesie. Następnie odpowiadaliśmy na pytania które miały pobudzić naszą wyobraźnie. Były to pytania typu Co byś zrobił/a gdyby np. świnie zaczęły latać, gdybyś dostał/a prace na Madagaskarze? Czysta abstrakcja i bardzo dużo śmiechu:) Następnie zajęliśmy się ulepszaniem świata:) Poważne, odpowiedzialne zadanie, no ale kto jak nie my;) Podzieliliśmy się na cztery grupy, w których ulepszaliśmy wylosowany przedmiot. Na plakatach pisaliśmy swoje pomysły, powstały autobusy z jaccuzi i robotami-kelnerami, krany z grającą muzyką i podświetlaną wodą, garnek który sam obiera ziemniaki oraz rower z nawigacją, licznikiem kalorii i alkomatem! Przedstawiliśmy swoje plakaty i wszystkim naprawdę bardzo się podobały. Nasza wyobraźnia nie miała…

Zobacz więcej

Młodzi Ekonomiści z Lubiany - wspominamy, tyle było śmiechu...

23.02.2017

No hejka:)To znowu my... młodzi ekonomiści z Lubiany;) Długo się nie odzywałyśmy, wiecie ferie, czas wolny i w ogóle luz, ale ekonomia ciągle nam w głowie... Cały czas wspominamy miło spędzony czas podczas projektu „Na własne konto". Było super świetnie się bawiliśmy, wrzucamy kilka zabawnych zdjęć;))) Działo się, zobaczcie jak było śmiesznie:) Ekoblogerki Oliwia&Klaudia    

Zobacz więcej

Dzień 5, czyli oszczędzanie i pożegnanie - Malediwy? My chcemy do Warszawy!!!

17.02.2017

Hejka! Kolejny i niestety ostatni dzień projektu za nami. Tak szybo zleciał nam ten czas... Dzisiaj, czyli 17.02.2017r. na początku zajęć bawiliśmy się w rodzinę. Powstały 3 rodziny po pięć osób. Musieliśmy sumować zarobki rodziny a następnie zaplanować wydatki tak, aby zostały jak największe oszczędności. Później za odłożone pieniądze musieliśmy zaplanować na co przeznaczymy pozostałe pieniądze. Wszystkim rodzinom marzył się wyjazd na wakacje:). W planach były Malediwy i Kreta, to się teraz rozmarzyliśmy...;) Po zakończonej zabawie, oglądaliśmy film o oszczędnościach, inwestowaniu i giełdzie. Po obejrzeniu filmu, wykonaliśmy plakaty dotyczące rachunków oszczędnościowych. Jak zwykle wykazaliśmy się wielką kreatywnością i wyobraźnią. Potem zrobiło się dość poważnie, ponieważ musieliśmy rozwiązać test sprawdzający naszą wiedzę ekonomiczną. Ale co to dla nas przyszłych bankowców, finansistów i ekonomów - to było niczym hossa na giełdzie;) Dzień był pełen niespodzianek, wrażeń i atrakcji - dziś otrzymaliśmy certyfikaty z Banku Pekao oraz pamiątkowe gadżety na zakończenie I etapu projektu - i wszyscy byliśmy happy;) Nadszedł też czas na wzruszenia, wspomnienia i plany... pożegnaliśmy pana Konrada, dziękując mu za przekazaną nam wiedzę i okazaną sympatię. Powspominaliśmy miniony tydzień, który zleciał jak jeden dzień. Obejrzeliśmy wszystkie zdjęcia projektowe z zabaw, ćwiczeń i wyjazdów. Nie wiedzieliśmy kiedy to wszystko tak szybko…

Zobacz więcej

Dlaczego wcześniej nie wiedzieliśmy, że ekonomia jest SUPER:) Świenie się bawimy, tzn. uczymy;)

16.02.2017

Hej. Minął już kolejny fascynujący dzień.16.02.2017r. był bardzo ciekawy i... śmieszny:) Odgrywaliśmy scenki w banku i było na prawdę wesoło, ale o tym za chwilę... Najpierw wymiany barterowe. Dostaliśmy po 3 kartki z jakimś przedmiotem, były to owoce, warzywa, sery, ubrania a nawet samochody, telewizory i telefony. Musieliśmy na początku zrobić listę trzech rzeczy które chcemy posiadać i musieliśmy się wymieniać na nie z innymi. W kolejnej rundzie otrzymaliśmy już pieniądze za które mogliśmy kupować towar ze sporządzonych list. Większości się udało wszystko zdobyć. Okazało się, ze wymiana towar za towar była bardzo trudna, ciężko porównać wartość szybko psujących się owoców z samochodem, czy telefonem, a wynalezienie pieniądza nadało wartości produktom. Po skończonej zabawie rozmawialiśmy z Panem Konradem o bankach, kredytach i oglądaliśmy film ekonomiczne. Później wykonaliśmy mapę mentalną do słowa bank, na naszych mapach były nie tylko skojarzenia, ale także przeróżne rysunki: świnka, budynek banku, worki z pieniędzmi a nawet na jednym z plakatów znalazł się złodziej:) Fajnie nam to wyszło, wszystkim plakaty się podobały. I teraz... przy tym zadaniu było bardzo wesoło;) Odgrywaliśmy scenki o zakładaniu kont różnym osobom, przygotowaliśmy przebrania, ulotki, plakietki i różne gadżety wymyślonych przez nas banków, mieliśmy nawet laptopy wykonane z kartek:) Odegrane przez…

Zobacz więcej

Pasja + praca = SUKCES, czyli stadnina koni, fabryka zabawek i podatki:) Dzień 3

15.02.2017

Hejka naklejka! Kolejny super dzień za nami. Dzisiaj, czyli 15.02.2017r. bawiliśmy się w fabryki zabawek. Mieliśmy wymyślić i zrobić zabawkę, której koszt wykonania miał nie przekraczać 5 zł. Dla nas to było bardzo proste. Nasza kreatywność nie miała granic. Powstały 4 fabryki. Dostaliśmy cenniki różnych rzeczy, mogliśmy zaopatrzyć się w różne materiały, niestety nie mogliśmy tym razem nikogo zwolnić, a szkoda ;) Fabryki wykonywały przeróżne rzeczy - maskotki, telefon, lornetkę (z nią była akurat śmieszna historia, ponieważ była ona na początku jakąś postacią a następnie czołgiem, no ale fabryka postanowiła że jednak lepsza będzie lornetka). Powstała również gra. Po wykonaniu zabawek mogliśmy kupować zabawki innych fabryk. Mimo, że telefon był największą atrakcją i najwięcej osób go kupiło, to zwyciężyła gra o dziwnej nazwie, ponieważ jej wykonanie nie było drogie i zabawka ta miała większy zysk niż telefon. Po zakończonej zabawie, Pan Konrad wytłumaczył nam co to podatek i nauczył nas go obliczać oraz obejrzeliśmy dosyć śmieszny film o podatkach. I w końcu przyszedł czas na kolejny wyjazd. Wyjazd do lokalnego przedsiębiorcy do Stadniny konnej w Przekolnie - tam gdzie ja i Klaudia jeździmy konno. Kiedy dotarliśmy na miejsce, cała grupa została oprowadzona przez właściciela - Pana Sławka po stadninie, poszliśmy…

Zobacz więcej

Może książka na Walentynki??? - czyli fabryka książek w Lubianie. Dzień 2.

14.02.2017

Hejka z walentynkowymi pozdrowieniami! Dziś 14.02.2017 dzień pełen miłości i nowych ekonomicznych wrażeń... Kolejny dzień projektu za nami. Dziś działo się dużo i było bardzo fajnie. Otworzyliśmy 3 fabryki książek - „Książkorożce", „Nikola i spółka" oraz „Miśki Ali". W każdej z pięciu rund mieliśmy różne możliwości. W pierwszej, mieliśmy tylko do dyspozycji jeden długopis i kilkanaście kartek oraz spinaczy. W kolejnych rundach mogliśmy dokonywać zakupu różnych przyborów, sprzedawać je oraz zatrudniać lub zwalniać pracowników. Kiedy już jakoś nam szło, już jakoś było dobrze i zaczęliśmy produkować książki i wydawało się, że mamy strategię to nagle ... pan Konrad przypomniał nam, że życie jest ciężkie i w biznesie trzeba umieć sobie radzić i zaczął wysyłać najlepszych oraz najszybszych pracowników na urlopy. To było ciekawe doświadczenie...musieliśmy myśleć, co zrobić by produkować, jaką obrać strategie, czy pakować się w koszty i czy one zwiększą zyski. Stawaliśmy też przed trudnymi decyzjami, czyli zwolnieniami....  Aaa nie, to sumie było fajne, móc zwolnić Kacpra i Kubę - bezcenne:) A kto wygrał? „Książkorożce"!!! Nazwa firmy zobowiązuje i wyprodukowaliśmy najwięcej książek. Po zakończeniu zabawy w fabryki książek, wszyscy pojechaliśmy do Banku Pekao SA znajdującego się w Barlinku. Kiedy przyszliśmy, zostaliśmy miło powitani, otrzymaliśmy upominki które wszystkich bardzo ucieszyły, następnie…

Zobacz więcej

Młodzi Ekonomiści z Lubiany zaczynamy!!! - Dzień 1

13.02.2017

Hejka, witamy dziś się zaczęło... długo czekaliśmy i... w końcu nadszedł czas relizacji projektu "Na własne konto" w naszej szkole w Lubianie. Od dziś, czyli od 13.02.2017 w naszej szkole mówimy innym językiem... jezykiem biznesu:) Pojęcia popyt, podaż, cena równowagi czy wolny rynek nie są nam obce - to nasz chleb powszedni:) Zaczęło się super, poznaliśmy Pana Konrada, który wprowadził nas w świat ekonomii; wykonaliśmy kilka fajnych ćwiczeń, przy których świetnie się bawiliśmy i uczyliśmy (z akcentem na bawiliśmy;)). Najlepszy był rynek jabłek, handlowaliśmy, że ho..ho! Ale było głośno, nawet na korytarzu nas słyszeli "Sprzedam za 5zł!", "Kupię za 4zł!" - działo się:) Niektórzy byli sporo na minusie -150zł:0, handlowców z nich nie będzie, ale były też sukcesy 70zł czy 60zł zysku. No cóż jak to na rynku, ktoś zyskuje ktoś traci. Zaobserwowaliśmy ciekawe zależności wysokości ceny od wielkości popytu i podaży oraz poznaliśmy pojęcie cena równowagi. W nagrodę za aktywne handlowanie otrzymaliśmy jabłka:) Potem wykonaliśmy plakaty dotyczące pojęć ekonomicznych, poznaliśmy cechy osoby przesiębiorczej i przeprowadzilismy rozmowę kwalifikacyjną do pracy. Ale było śmiechu:) Niektóre pytania w rozmowie były podstawowe i ogólne, a niektóre zabawne i wydawały się nielogiczne, ale liczyła się umiejętność wybrnięcia z trudnej sytuacji. To było na tyle, dzień pierwszy…

Zobacz więcej